^
Kochanek drugi tej nocy. Kiedy coś cię zaskoczy
Kasia Pieluszka Bali

-Ale ty w sumie nie lubisz trójkątów – wtrąciła w rozmowie moja przyjaciółka 

-Nigdy nie mówiłam, że nie lubię. Kobieta w moim przypadku odpada, ale czasami sobie myślę, że zamiast uprawiać seks z dwoma facetami jednej nocy, mogłabym zabrać jednego do drugiego i uprawiać seks w trójkę

-Koleżanka mi mówiła, że dopóki trwa gra wstępna jest spoko, ale później zaczyna się takie typowe ruchanie 

-Na to bym nie pozwoliła. Ostatnio nimi zarządzam i później dziękują mi za seks, więc zero porno, robimy po mojemu

To ciekawe, ile Polek z mojego otoczenia na Bali, nie ma problemu z seksem grupowym. Ja na żaden jeszcze się nie zdecydowałam, aczkolwiek często o tym słucham. 

Pod artykułami o mnie, notorycznie pojawiają się komentarze „typowa Polka za granicą i jeszcze pracuje na opinie innych”. Rozjuszone Romany już prawie zrobiły z tego przysłowie. Czy ta wolność seksualna kobiet rzeczywiście ma swoje konsekwencje? Czy wizerunek naszego narodu cierpi? Moim zdaniem, to dobrze, że akurat Polki, które podróżują, pracują na naszą reputację. Znają angielski, są niezależne, inteligentne i zamiast wypierać inne kultury, postawiły na asymilację. Niemniej jednak, takie zachowania mogą być fatalne w skutkach dla samego Romana. Po pierwsze, przez swoje pierdolenie nigdy nie doświadczy trójkąta. Po drugie, przez jedenaście i pół miesiąca, kiedy przebywa w kraju, zamartwia się o reputację osób, które podróżują. Poza tym, dam sobie rękę uciąć, że ma wiele innych problemów, jak na przykład uzależnienie od TikTok’a i portali plotkarskich. 

-Jadę do ciebie – wysłałam wiadomość do Australijczyka, kiedy wyszłam od Hiszpana, który jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej 

-Ok, czekam

Uluwatu ma to do siebie, że jest wioską z klifami, plażami, beach clubami, restauracjami, sklepami i to się ciągle rozrasta. Niemniej jednak, to wciąż wioska, czyli, jeśli imprezujesz tutaj około tygodnia,  to znasz wszystkich mieszkańców. 

-Cześć, gdzie jedziesz? – zapytał mój znajomy Francuz z innym Francuzem na tylnym siedzeniu

-After party

-Odwiozę go i mogę jechać z tobą 

-Nie możesz. To prywatne after party 

-Czyli jedziesz uprawiać seks 

-Tak 

-Ok, na razie – do opisu Uluwatu należy dodać, że większość ekspatów żyje tu mniej więcej tak samo. W Canggu mamy do czynienia z większą różnorodnością. Uluwatu oznacza surferów, naturalne dziewczyny, które gonią za wolnością (nie mylić z fankami książki „Jedz, módl się, kochaj”), business ludzi i joginów, których wcale nie ma tutaj, aż tak dużo.

Dojazd do miejsca, w którym mieszkał Australijczyk zajął mi około piętnastu minut. Czy wspominałam również, że w Uluwatu wszystko jest daleko? Wdrapałam się po schodach, otworzyłam drzwi do jego pokoju. Spodziewałam się czegoś w miarę normalnego, więc nie do końca byłam przygotowana na to, co zobaczę. Ubrany w sam sarong (tradycyjna chusta noszona przez Balijczyków) blondyn wskazał ręką na łóżko, na którym znajdował się ogromnych rozmiarów wibrujący materac. 

-Co to ma być? – powiedziałam zszokowana

-Moje łóżko do masażu

-Zabrałeś to ze sobą z Australii?

-Tak

-Jakim cudem? Przecież to jest ogromne!

-Dodatkowy bagaż

-Muszę przyznać, że czegoś takiego jeszcze nie widziałam 

-Połóż się – zachęcił

-Ok – zdjęłam buty i położyłam się na brzuchu. W tym czasie on nałożył na moje uszy słuchawki, z których leciała muzyka techno, a pod otwór na głowę włożył swój telefon, z którego leciały wizualizacje. 

-Tego jeszcze nie było – powtórzyłam po raz kolejny. Po chwili Australijczyk siedział już na moim tyłku i robił mi masaż na wibrującym techno łóżku

-Nie uwierzysz, co mi się wczoraj przytrafiło! – powiedziałam rano do swojej przyjaciółki. Dziwne historie są tym, czym najbardziej lubimy się tu dzielić.

JEŚLI 10 OSÓB POSTAWI MI KAWĘ, KOLEJNY WPIS W ŚRODĘ! KUP KAWĘ TUTAJ: https://buycoffee.to/kasiapieluszka
Pamiętajcie, piję w chuj kawy.

0 Comments

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.

Miłość – choroba psychiczna

Miłość – choroba psychiczna

-To jak długo się spotykaliście?  -Przez miesiąc  -Na Bali to jak roczny związek Czy wiecie, że miłość, na liście WHO,...

Wiara

Wiara

Dzisiaj pójdę do kościoła... Podróżowanie, a tym bardziej życie na Bali, przywraca wiarę. Widzisz ludzi, którzy...

Wszyscy umrzemy

Wszyscy umrzemy

Jedna z podróżniczek opublikowała post dotyczący naturalności w social media, gdzie zastanawia się czy idzie tą drogą...