^
Wiara
wiara

Dzisiaj pójdę do kościoła…

Podróżowanie, a tym bardziej życie na Bali, przywraca wiarę. Widzisz ludzi, którzy kontynuują swoje tradycje i obrzędy. Duchowy świat, który nie jest zdominowany przez pieniądz. Miejsca, które przekraczają granice Twojej wyobraźni.

W Polsce, szczególnie wśród młodych ludzi, wiara spada. U mnie totalnie podupadła wiara w instytucję kościoła. Starszych rozumiem całkowicie. Dzisiaj się z nich naśmiewacie, ale Ci ludzie mieli się o co modlić. Często były to pacierze o życie. Za czasów młodości naszych rodziców na Papieża wybrano Jana Pawła II, który stanowił porządny religijny autorytet. Dlaczego? Bo Polska tego potrzebowała. Ciorany jak szmata kraj otrzymał dar nadziei. Moje życie też nie należało do najprostszych. Wierzę, że brat i tata się mną opiekują, chociaż nie ma ich już na świecie. Wierzę w duchy. W Polsce kilka razy w tygodniu miewałam paraliże senne. Tutaj ustały. Wierzę w życie po życiu, karmę, przeznaczenie. Wiem, że na Bali nie znalazłam się bez powodu. Wierzę, że urodziłam się w tym wcieleniu w jakimś celu. Wiem, że ziemia nie może być jedyną planetą, na której istnieje życie. Wreszcie, wierzę w Boga. Wiem, to sporo wiary. Według mnie wszystkie wymienione są zagadkowe i piękne. Zmuszają do zmian i rozważań, popychają do przodu, czynią Cię lepszym człowiekiem.

Na Bali dziwi brak wiary. Idziesz złożyć zeznanie na policji? W formularzu musisz podać swoją przynależność religijną. Wierzą ekspaci, wierzą Balijczycy. Dlaczego idę do kościoła, chociaż moja wiara w instytucję intratnego biznesu podupadła? Na Bali jestem otoczona przez bóstwa. Idę porozmawiać ze swoim Bogiem do jego świątyni. Nie potrzebuję do tego kapłana.

Świat jest zbyt piękny i zbyt różnorodny, aby mógł kończyć się na tych przyziemnych rzeczach.

0 Comments

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.

Miłość – choroba psychiczna

Miłość – choroba psychiczna

-To jak długo się spotykaliście?  -Przez miesiąc  -Na Bali to jak roczny związek Czy wiecie, że miłość, na liście WHO,...

Paranoja porażki

Paranoja porażki

Absolutnie kocham nasz kraj i jestem dumna ze swojego pochodzenia, ale denerwuje mnie podejście, które szaleje w nim...

Momenty krytyczne

Momenty krytyczne

Chyba nie odbyłam jeszcze podróży bez tak zwanych momentów krytycznych. Bardzo dawno temu wracałam sobie spacerem z...